sobota, 8 czerwca 2013

Tak!

W końcu uzupełniłam swoje zapasy, kupiłam Jantar i Olejek Rycynowy. Jantar oczywiście tradycyjnie na porost włosów a olejek na wydłużenie i zagęszczenie rzęs. Widziałam wiele pozytywnych opinii i komentarzy na jego temat i postanowiłam spróbować, może uda mi się je trochę wydłużyć, bo są strasznie króciutkie :c



Olejek można kupić w aptece za około 3-5 zł, za taką cenę kupimy 30g. 
Zapach jest specyficzny ale naturalny, idzie się do niego przyzwyczaić. Jest dość gęsty i olejowy... :P

Zastosowanie:
Olejek Rycynowy można stosować na rzęsy, brwi oraz włosy, może nie na całą długość, bo trudno się go zmywa... dobrze jest go nakładać na skalp głowy i końcówki.

Efekty:
Zagęszcza i wydłuża powiedzmy... owłosienie, na które nakładamy ów olejek :P po za tym nawilża dobrze skórę. Przetestowane na mnie, kiedyś już nakładałam go na brwi, błyskawicznie szybko odrosły mi w sumie od zera do 0,5 cm w niecałe dwa tygodnie.

Minusy:
Zbyt częste używanie olejku powoduje szybkie przetłuszczanie się włosów, więc nie należy z nim przesadzać najlepiej nakładać go 2 razy w tygodniu.
Jeżeli olejku nie zmyje się dokładnie z głowy to spowoduje on nadmiernie uporczywe wypadanie włosów, także radzę uważać na niego, bo może doprowadzić do katastrofy włosowej...

Jestem bardzo ciekawa jakie będą efekty nakładania tego olejku na rzęsy, mam nadzieje, że nie będę rozczarowana ^^"


środa, 5 czerwca 2013

Aktualizacja: Maj 13'

O bogowie... ale zrobiłam sobie przerwę... brak weny, itp. ._."
Ale mniejsza w to :P
Przez kwiecień i maj brałam udział w akcji włosomaniaczek, piłam drugi miesiąc z rzędu drożdże. Efekt? włosy urosły mi aż o 2 cm także jestem mega zadowolona :)


Pod koniec maja zaczęłam pić pokrzywę, iii... skończyła mi się :c i całkowicie nie mam ochoty na wyjścia do sklepu... tak, jestem leniwa i to bardzo :p
Mam zamiar kupić sobie znowu Jantar, tak jakoś tęsknię za nim i ogólnie za jego zapachem, pewnie kupię jeszcze kilka drobnych kosmetyków włosowych, bo już mi się kończą a to nie jest fajne... :c

Na razie to tyle.
Papatki~

sobota, 4 maja 2013

Nowy nabytek

Niestety skończył mi się szampon BIOVAX do włosów słabych ze skłonnością do wypadania :c Więc śmiało mogę powiedzieć, że włoski po nim przestały mi wypadać. Nie wiem czemu ale nadal nie mogę uwierzyć, że 200 ml starczyło mi na ponad 2 miesiące :p

Dobra czas przedstawić nowy nabytek, który kupiłam w Rossmannie 3 dni temu. Jest to szampon z Alterry Koffein-Shampoo BIOTIN & KOFFEIN do włosów osłabionych i przerzedzających się, Energia i rewitalizująca pielęgnacja.




Skład:
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lauroyl Sarcosine, Caffeine, Xanthan Gum, Hydoxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glucose Glutamate, Alcohol, Coffea Arabica Seed Extract, Phanthenyl Ethyl Ether, Panthenol, Paullinia Cupana Seed Extract, Biotin, Parfum, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate.

Świetnie, że nie zawiera sylikonów :p
Po trzech dniach stosowania jego zauważyłam, że dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy. Skóra przestała mi się wysuszać, przyznam szczerze iż wróciłam na chwilę do mojego starego szamponu Schauma Odbudowa i Pielęgnacja do włosów zmęczonych i zniszczonych, powiem tak... po nim dostałam małego "łupieżu" i skóra głowy mnie lekko swędziała, dziwne.. bo nigdy nie miałam tak po tym szamponie :c No ale mniejsza, gdy zaczęłam używać z Alterry od razu się polepszyło :)
Zobaczymy jakie będą efekty po dłuższym stosowaniu tego szamponu :D



A na razie, żegnam się z wami~

sobota, 20 kwietnia 2013

Podsumowanie miesiąca


Hej miśki, przepraszam za opóźnienie ale musiałam wyjechać i nie miałam możliwości napisania notki.
Tak więc zacznijmy opisywać efekty :P

Picie drożdży:
  • włosy maksymalnie się wzmocniły
  • są stanowczo gęstsze 
  • nie rozdwajają się
  • cera,  widać poprawę, jest delikutaśna jak pupcia niemowlaka :P
  • paznokcie, o niebo lepsze niż przed kuracją, nie łamią mi się po zapuszczeniu


Aktualny stan moich włosów:
(16.04.2013r.)



Najważniejsza rzecz?

Mierząc włosy przed wyjazdem wyszło, że urosły mi o 1,5 cm (normalnie włosy mi rosną od 0,5 do 1cm miesięcznie) a mierząc je dzisiaj zauważyłam że włosy mi podrosły o 0,5 cm ale dokładnie napiszę o tym po drugiej kuracji ^^

Przy tym na pewno pomógł mi Jantar, dzięki niemu włosy stały się błyszczące i miękkie, już nie są takie szorstkie jak po ciągłym farbowaniu, pojawiło się więcej
Baby Hair. 



Powiem wam szczerze że jestem bardzo zadowolona z tej 30 dniowej kuracji :)

wtorek, 9 kwietnia 2013

Akcja Włosomaniaczek!



No to od 15 kwietnia zaczynam drugą turę picia drożdży. Powoli przyzwyczaiłam się to ich smaku, masakra... :D 
Po za tym zapraszam was do wzięcia udziału w "Akcji włosomaniaczek-Dokarmiamy Włosy NA WIOSNĘ!" organizowanej przez Anwen.

W ogóle to Jantar mi się powoli kończy! już zużyłam ponad pół buteleczki przez te 13 dni *snif snif*, efekty już widać ale wspomnę o nich dopiero po skończeniu pierwszej kuracji :P


--------------------------------------------------------------------------------------------------------


SKRZYPOKRZYWA

Chciałabym wam napisać dzisiaj o skrzypokrzywie i jej działaniach. Przeczytałam o niej na kilku blogach, bo szczerze powiedziawszy jak pierwszy raz o niej usłyszałam to zupełnie nie wiedziałam co to jest.
Skrzypokrzywa jest połączeniem skrzypu i pokrzywy. Polecane są z niej herbaty sypkie (nie w torebkach)  ponieważ te w torebkach zatrzymują krzemionkę, która leczniczo działa na skórę, paznokcie i włosy.

  • Skrzyp:

Picie skrzypu działa przede wszystkim na różne schorzenia dróg moczowych (zapalenia, itp.) ponieważ zawarta w niej krzemionka zapobiega tworzeniu się kamieni w układzie moczowym i miażdżycy.
Jako roślina kosmetyczna
Napar ze skrzypu może być stosowany do mycia skóry o cerze starzejącej się, zmęczonej bądź trudnej do poskromienia.

  • Pokrzywa:

Jest stosowana także w stanach zapalnych dróg moczowych i skóry. Polecana jest na "osłabienie wiosenne" ponieważ stwierdzono w surowcach istnienie czynników pobudzających wytwarzanie interferonu i antygenów wirusowych.
Jako roślina kosmetyczna
Pokrzywę stosuje się do pielęgnowania urody. Wykorzystuje się ją przede wszystkim do pielęgnowania włosów ze skłonnościami do przetłuszczania się. Płukanki z pokrzywy powodują wstrzymanie wypadania włosów.


Herbata oczyszcza organizm z toksyn i musimy się pogodzić z powstaniem krostek na twarzy, oczywiście po tygodniu bądź dwóch wysyp zniknie.
Przy kuracji codziennie wypijamy jedną szklankę skrzypokrzywy, musimy też uzupełniać m.in. witaminy B, ponieważ skrzypokrzywa wypłukuje je z organizmu najlepiej spożywać w międzyczasie drożdże, o nich możecie poczytać TU :)




Także polecam herbatkę, ja zacznę ją pić przy drugiej turze uzdrawiana moich biednych kłaczków :)


poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rośnijcie jak na drożdżach!




Już w starożytnym Egipcie wiedzieli, że drożdże mają właściwości lecznicze. Drożdże przede wszystkim są bogatym źródłem  witamin grupy B, po za tym zawierają białko, selen, chrom, wapń, żelazo, kwasy nukleinowe i węglowodany.
Niedobór witaminy B może powodować wypadanie włosów, przebarwienia na skórze, łojotok, bezsenność, osłabienie/zmęczenie, zajady w okolicy warg, skurcze, dolegliwości miesiączkowe, łzawienie, itp.

Drożdże doskonale oczyszczają cerę, chociaż w pierwszych dniach stosowania będziemy musieli się liczyć z wysypem krostek na twarzy, które po jednym lub dwóch tygodniach znikną. Drożdże wpływają też dobrze na paznokcie, nie rozdwajają i nie łamią się.

Najważniejszą rzeczą jaką się zajmiemy będzie to jak drożdże działają na włosy!
Po ciągłym rozjaśnianiu miałam problemy z wypadaniem włosów, ogólnie zrobiły się rzadsze, były bez połysku, wyglądały okropnie i wolno rosły. Jakiś czas temu wpadłam na blog Anwen i przeczytałam notkę o drożdżach strasznie mnie to zaciekawiło ale zanim się skapnęłam to dziewczyny były już dawno po akcji "Włosy rosną jak na drożdżach". W sumie zainspirowana Anwen postanowiłam sprawdzić czy te drożdże działają takie cuda jak opisuje. Dokładnie od 17 dni piję drożdże i powiem wam, że to jest jakiś cud, przez te kilka dni widać efekty mojej drożdżowej kuracji. Włosy się zagęściły, zaczęły rosnąć szybciej i pojawiły się nawet Baby Hair z czego jest bardzo zadowolona. 16 kwietnia pokażę wam efekty drożdżowej kuracji :)

Sposób przygotowania napoju drożdżowego:
Możemy przygotować go na wiele różnych sposobów oczywiście wedle swojego uznania. Ja osobiście piję drożdże bez żadnych dodatków czyli zalewam je gorącą wodą, dodaję trochę cukru, mieszam i czekam aż ostygną (pod żadnym warunkiem nie zalewajcie ich chłodną wodą/mlekiem, bo raczej nie będziecie chcieli aby drożdże wam fermentowały w żołądku). Do napoju można dodać banany, cynamon, mleko ogólnie co chcecie i z czym będzie wam smakował.

Polecam serdecznie tę kurację.



Ja na razie życzę wam lodowatego dyngusa, bawcie się dobrze ;)

niedziela, 31 marca 2013

Naturalnie...

Ostatnio siedząc sobie w internecie weszłam na kanał pewnej lolitki VenusAngelic. Zaciekawiona przeglądałam jej filmiki i... wpadłam na filmik, w którym pokazuje jak zrobić naturalną maskę do włosów.

Skład:

  • 2 jajka
  • miód naturalny
  • jogurt naturalny
  • drożdże (na filmiku są sypkie ale mogą być też w kostce)

Oddzielamy żółtko od białka (z białka oczywiście możemy zrobić sobie bitą śmietanę) do żółtka dodajemy 3 łyżki stołowe jogurtu, 1 całą łyżkę stołową miodu i jedno opakowanie drożdży sypkich (ja dodałam pół kostki zwykłych drożdży), na koniec mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
Włosy przed nałożeniem maski muszą być zwilżone wodą, potem nakładamy maskę od końcówek po sam czubek, przykrywamy włosy folią i nakładamy na nie ręcznik, pozostawiamy na ok. 30 min.
następnie spłukujemy. Włosy po masce są delikatne i odżywione. Taką kurację możemy robić raz w tygodniu, szczególnie polecam na włosy rozjaśniane.



Zapraszam do obejrzenia filmiku, w którym pokazane jest co i jak mamy robić.